Reprezentacja Poski na Mistrzostwa Europy
w Malmo - Szwecja

Seniorzy :            Wyniki   Fotki            

„Idź złoto do złota……Chciało by się powiedzieć po Mistrzostwach Europy w castingu „
Gdzie nasi zawodnicy grali pierwszoplanowe role.
Co to były za mistrzostwa !!! płynęły łzy radości , euforii i zaskoczenia , smutku i sportowej złości, ale jak ktoś powiedział :… nie osiąga ten szczytów kto nie potrafi upadać…  

Jak co roku we wrześniu rzutowcy z całej Europy zebrali się tym razem w szwedzkim Malmo na trawiastych błoniach nad brzegiem morza. Rywalizowała prawie setka zawodników i zawodniczek z  14 państw Europy a na ich tle błyszczeli polscy reprezentanci.
Bardzo trudne warunki , wiejący od morza wiatr przeszkadzał w celach a pomagał w odległościach kto umiał wykorzystał to. W dodatku organizatorzy mimo obowiązującego regulaminu kompletnie pomieszali kolejność konkurencji zaczynaliśmy skishem spinningowym a kończyliśmy skishem muchowym. Jako zawodnik zawsze myślałem że skish muchowy jest prostą konkurencją ale że jest rozgrywany na początku zawodów nerwy powodują że nieraz zawodnicy się palą nerwowo. Ale tym razem rzucany na końcu …to była masakra panowie…. Wiadomo jakie różnice punktowe dzieliły poszczególne drużyny i  na jaką stratę można było sobie pozwolić. Zaczęli Niemcy trzema setkami przy bardzo silnym tylnym wietrze to było spore osiągnięcie ale nasi zawodnicy obronili swoją druga pozycje….ale od początku.
Pierwszy dzień zawodów zaczęliśmy jak powiedziałem skishem spinningowym , w tej konkurencji wszyscy zanotowali straty jakich nie spotyka się w tej konkurencji na żadnych Mistrzostwach. Popłynęli Niemcy Słowacy i My , tylko Czesi rzucili swoje. Na szczęście do składu załapali się juniorzy, którzy ratowali nasz honor w tej konkurencji i to jak. Paweł Stopa rzucił setkę a finał wygrał najszybszą 95 . Pierwszy medal i to od razu złoty. Po Pawle w Finale wystartowała Natalia Pecyna pamiętając jej walkę o złoto dwa miesiące wcześniej na ME Juniorów, wierzyłem że powalczy i nie zawiodła przegrała tylko z „Maszyną” czyli Janą Maisel . Następna konkurencją była odl. Spinningowa oburącz 18 gr. Gdzie klasę pokazał Mateusz Targosz zdobywając swój kolejny medal w tej konkurencji ulegając w finale jedynie Jensowi Naglowi z Niemiec zabrakło trochę szczęścia do wiatru ale wierze że Mateusz zostawił siły na…Kraków i za rok zdeklasuje wszystkich. Późnym popołudniem rozegrano odległość multi 18 gr.. W finale dzielnie walczył Janusz Paprzycki ale do podium minimalnie brakło. Klasą dla siebie był tutaj rekordzista Świata w tej konkurencji Peter Thein który uzyskał najdłuższe odległości w każdej z serii. I tak skończył się pierwszy dzień. Trzy medale i to najmłodszych członków ekipy !!!!
W piątek po śniadaniu zaczęliśmy odległością muchową oburącz popularnie zwana łososiem w finale znalazło się dwu naszych zawodników a Włodzimierzowi Targoszowi udało się obronić srebrny medal z Leszna gdzie zrewanżował się Czechowi Josefowi Luxsie za minimalną przegraną z Leszna. Bezkonkurencyjny był tutaj Patryk Leksa który uzyskał 86 metrów. Następną konkurencją był Arenberg . Do finału dostała się Natalia Pecyna oraz Marek Noga i Mateusz Targosz. Po tym rozegrano eliminacje do odległości muchowej jednorącz. Tutaj od wielu lat Polacy pokazali innym jak się rzuca i wygrali drużynowo te konkurencje a Włodek Targosz Wygrał eliminacje  wynikiem 129 pkt do finały dostał się również Janusz Paprzycki. .Finały rozgrywane były na następny dzień więc mieliśmy o czym myśleć wieczorkiem w pokojach hotelowych . Popołudniem przy prawie bezwietrznej pogodzie rywalizowaliśmy w odległości spinningowej jednorącz. Tutaj nasi pokazali klasę trzy nasze kobiety i trzech mężczyzn dostało się do ścisłego finału !!!! po mocnych wrażeniach wróciliśmy na kolacje do hotelu.  
Sobota : szybkie śniadanko i wyjazd na boisko. Zaczęliśmy skishem multi gdzie w finale znaleźli się Pecyna Natalia i Marek Noga ale bez medali. Na koniec ostatni skish Muchowy niby ten najważniejszy. Tutaj miało się zdecydować czy nasze drużyny zdobędą medale i jakie. Udało się utrzymać wcześniej wywalczone pozycje . Seniorzy zdobyli po raz pierwszy tytuł V-ce Mistrzów Europy a Kobiety brązowy medal po wyrównanej walce z Austryjaczkami.
Świetne wyniki drużyn wprawiły wszystkich w dobry nastrój po delikatnym posiłku jaki podali organizatorzy przyszedł czas na finały gdzie w każdym walczyli nasi zawodnicy.
W skish muchowym Uli brakło jednego celnego rzutu który straciła na…pierwszej tarczy do medalu. Następnie przyszedł czas na odległość muchową. Bardzo silny wiatr zwiastował dalekie rzuty. Wygrał go Włodek Targosz podobnie jak eliminacje rzucając ponad 70 metrów i następny mazurek do odegrania. Potem przyszedł czas na Aremberga , tutaj mieliśmy jedną kobietę i dwu mężczyzn. Na pierwszy rzut poszła Natalia Pecyna która rzucała jak w transie jeden mały błąd i 98 najlepszy czas i łzy radości. Był to dla nas wszystkich wielki szok  silny wiatr otwarta przestrzeń a ona rzucała jak na hali same dychy i w dodatku wygrała z Jana Maisel o jedną sekundę !!!. po małym oddech kibicowaliśmy naszym panom Mateuszowi Targoszowi i Markowi Nodze . Mateusz rzucał bardzo szybko ale niestety otwarta przestrzeń i wiatr sprawiły że tylko 92 pkt i piąte miejsce za to Marek trafiał jak w transie setka i najlepszy czas z tym wynikiem i…następne złoto dla Polski !!! Jeszcze nie opadł kurz po radości jaka zapanował po Arenbergu a przyszedł czas na ostatni finał  odległość 7,5 gr jednorącz , w których mieliśmy po trzech reprezentantów. Zaczęły kobiety ze zmiennym szczęściem do ostatniej kolejki żadnej nie udało się stanąć na podium .Iwona Bialik która oddawała ostatni rzut w zawodach po małej korekcie błędów i zaciśnięciu …. Pokazała kto jest Mistrzynią, ostatni rzut jako jedyna uzyskała 70 metrów szał radości wszystkich i następne złoto dla Polski ..już piąte !!!! W pamięci zostanie moment gdy po wszystkim podszedł Hiszpan i zapytał czy mamy patent na te konkurencje bo tylu zawodników jednego państwa nigdy nie widział w tej konkurencji, zrobiło się miło. Na bankiecie szef szwedzkiego Castingu również podkreślił w jaki sposób Iwona wygrała Mistrzostwo ostatnim pewnym rzutem .
Pozostał Bankiet i odebranie najcenniejszych trofeów. Po posumowaniu dziewięcioboju po raz drugi w historii polski zawodnik Janusz Paprzycki zdobył brązowy medal wcześniej uczynił to Jacek Kuza w 95 roku w Jace w Hiszpanii. To wielki sukces Janusza chciało by się powiedzieć że jest jak wino … Medale odebrali seniorzy jako V-ce Mistrzowie Europy za Czechami a przed Słowakami, ogromnym zaskoczeniem był brak Mistrzów Świata na podium  drużyny Niemiec oraz Kobiety brązowy w drużynie za Niemkami i Czeszkami .
Ten rok jest wyjątkowy 11 medali seniorów i 12 Juniorów w sumie 23 na 27 zdobytych przez reprezentantów PZW daje podstawę że selekcja i szkolenie idzie w dobrym kierunku można powiedzieć że wszyscy w koło nam zazdrosną wszystko jest w najlepszym porządku.
Ale ja nie jestem takim optymistom, mimo sporej pracy próbie by ten wspaniały sport uprawiały coraz nowsze okręgi nie przybywa nas jako zawodników, fakt bezsporny jest coraz więcej młodzieży i to może cieszyć ale gdy na Mistrzostwach Polski znowu będzie nas ponad setka wtedy powiem że jest w miarę dobrze. W przyszłym roku Mistrzostwa Świata w Polsce w Krakowie wierze że będzie to niezapomniana impreza koło zatoczyło krąg i po 48 latach Mistrzostwa znowu w Krakowie , wierzę że wszyscy którym drogi jest ten sport pomogą by te wspomnienia dla wszystkich były wspaniałe i nie do zapomnienia. Ciesząc się z tegorocznych sukcesów ….. oczekujemy na przyszłoroczne. I pamiętajcie: "Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska"

Medaliści Mistrzostw Europy :


Noga Marek

- Złoty medal w Arenbergu

- Srebrny medal drużynowo

- Brązowy medal w dziewięcioboju

- Srebrny medal drużynowo


Kuza Jacek

 

- Srebrny medal drużynowo

- Złoty medal w odl.muchowej jednorącz
- Srebrny medal w Łososiu
- Srebrny medal drużynowo

- Srebrny medal w odl. Spinnigowej oburącz 18 gr.

- Złoty medal w Skishu Spinnigowym

Kobiety :

- Złoty medal w odl.Spinnigowej jednorącz 7.5 gr

- Brązowy medal drużynowo

- Złoty medal w Arenbergu

- Srebrny medal w Skishu spinnigowym

- Brązowy medal drużynowo

Czwarte miejsce w skishu muchowym