Rzutowe Mistrzostwa Okręgu
Tarnobrzeg   28.07.2007 r.

    

  •      Fotki
  • Pierwsze (po ponad 20-letniej przerwie) Mistrzostwa Okręgu Tarnobrzeg w wędkarstwie rzutowym.

      Dzięki zapałowi i determinacji kol. Waldemara Stąpóra z Samborca pod Sandomierzem (świeżo upieczonego adepta Ogólnopolskiego Kursu Instruktorów Rzutowych) oraz dzięki przychylności władz okręgu tarnobrzeskiego PZW, z Wiceprezesem ZO ds. sportu Wojciechem Poprawą na czele, po ponad 20-letniej przerwie w okręgu tarnobrzeskim PZW zostały zorganizowane mistrzostwa okręgu w wędkarstwie rzutowym. Odbyły się one na boisku w miejscowości Samborzec pod Sandomierzem. Na starcie stanęło 10 młodych zawodników, trenujących od kilku miesięcy pod okiem pana Waldka - po 5 w kat. kadetów i juniorów. Sędziami zawodów byli gościnnie Renata i Jacek Kuzowie – sędziowie klasy międzynarodowej, którym dzielnie pomagali znani, młodzi zawodnicy okręgu kieleckiego PZW - Magdalena i Maciej Kuzowie. Zawody rozpoczęły się od profesjonalnego pokazu rzutów do tarczy arenberga i tarcz skisha oraz rzutów odległościowych w wykonaniu zawodników z Buska –Zdroju. Przy okazji pomagali oni miejscowej młodzieży skorygować niektóre błędy i udoskonalić technikę rzutów docelowych i odległościowych.

    Następnie rozpoczęły się zawody.

    Oficjalnego otwarcia dokonał Prezes Wojciech Poprawa, który przypomniał zebranym, że w latach 70- tych i 80-tych w okręgu tarnobrzeskim działały 3 ośrodki wędkarstwa rzutowego, w Nowej Dębie, Staszowie (później Sandomierzu) i w Koprzywnicy. Były też rozgrywane mistrzostwa okręgu. Wspomniał też, że w 1976 r. był jednym z organizatorów wędkarskiego obozu młodzieżowego wspólnego wtedy okręgu kielecko-tarnobrzeskiego, który odbył się w Sandomierzu. Jednym z uczestników tego obozu był 12-letni wówczas Jacek Kuza, który już wtedy zdradzał duży talent do wędkarstwa rzutowego, choć nie udało mu się zakwalifikować do Rzutowych Mistrzostw Polski`76 we Wrocławiu.

    Po przeprowadzeniu losowania i krótkim treningu rozpoczęły się konkurencje docelowe, tj. skish spiningowy i arenberg. Tarcze i stanowiska rozstawione zostały według testowanego od tego roku w Polsce ustawienia, tj. w jednej linii. Wśród startujących widać było dużą nerwowość, ale i niezłe przygotowanie pod względem technicznym. Brak doświadczenia i nerwy przeszkadzał w uzyskaniu znacznie lepszych wyników. Bardzo dobre bowiem rzuty przelatywały czasem nad tarczą bez hamowania lub takie, które już w tarczę wpadały – były niepotrzebnie hamowane. Mimo tego kilka wyników było całkiem obiecujących jak np. 70 pkt w arenbergu Sebastiana Zimnickiego, co okazało się wynikiem wyrównującym stary, blisko 30-letni rekord okręgu tarnobrzeskiego w tej konkurencji !.

    Na koniec rozegrano odległość spiningową, która jak zwykle rozstrzygała o końcowej klasyfikacji, zwłaszcza, że różnice między zawodnikami były bardzo niewielkie. W tej konkurencji stosunkowo lepiej zaprezentowały się młode kadetki, które uzyskały rzuty powyżej 40 m przy bezwietrznej pogodzie, podczas gdy najlepsi juniorzy osiągnęli odległości tylko o kilka metrów lepsze. Po zmierzeniu najlepszych rzutów i podliczeniu wyników nastąpiło wręczenie zwycięzcom medali, pucharów i dyplomów ufundowanych przez ZO Tarnobrzeg oraz nagród rzeczowych ufundowanych przez sponsora zawodów, tj. gminę Samborzec. Nagrody otrzymali wszyscy startujący. W kadetach pierwsze trzy miejsca zajęły dziewczyny: Sandra Stąpór, Edyta Michałowska i Agata Michałowska, wyprzedzając dwóch chłopców.

     Wśród juniorów kolejne miejsca zajęli: Sebastian Zimnicki, Maciej Lamch i Karol Kwiecień.

       Zamykając zawody Prezes Wojciech  Poprawa podziękował wszystkim za udział w nich , w tym szczególnie kol. Waldkowi Stąpórowi za przygotowanie imprezy, a kolegom z Buska za pokaz castingu i sędziowanie. Jacek Kuza wyraził nadzieję, że najlepsi zawodnicy okręgu tarnobrzeskiego wystartują za tydzień w zawodach ogólnopolskich o Puchar Gór Świętokrzyskich w Busku-Zdroju, a we wrześniu 2007 również w Rzutowych Mistrzostwach Polski w Katowicach.

     

     

    Jacek Kuza