Międzynarodowe Halowe Zawody Rzutowe
Busko Zdrój 24.03.2013r.

Program zawodow                 Komunikat


FOTKI
           Wyniki zawodow

VIDEO :

Otwrcie       Zawody        Sprint Casting     Zakonczenie

Gospodarze okazali się niegościnni !


            Drużyna okręgu kieleckiego PZW składająca się z zawodników z Buska-Zdroju (Jacek Kuza, Mariusz Janik, Dariusz Wolicki) i z Brodów (Jan Kita) - gospodarze XXIII Ogólnopolskiego Turnieju Halowego w castingu o Puchar Prezesa Okręgu PZW w Kielcach, który odbył się 23 marca 2013 r. w Hali PMOS w Busku-Zdroju, okazała się niegościnna dla rywali z 8 okręgów PZW, z 3 kół PZW oraz z Czech i z Litwy, zdobywając po raz drugi z rzędu tytułowe trofeum zawodów. Nasi zawodnicy wyraźnie, bo o 21 pkt pokonali międzynarodową drużynę składającą się z zawodników z Ostrawy i z Litwy oraz o 23 pkt młodą drużynę z Zamościa. Zwycięstwo naszych zawodników mogło być jeszcze wyższe, gdyby trener naszej reprezentacji desygnował do drużyny najlepiej dysponowanych zawodników. Junior Maciej Kuza, który nie zyskał zaufania trenera uzyskał bowiem życiowy rezultat 285 pkt na 300 możliwych do zdobycia, a więc aż o 35 pkt więcej od najsłabszego zawodnika kieleckiej drużyny. Poziom rywalizacji wśród juniorów był jednak w tym roku tak wysoki, że rekordowy wynik naszego 17-letniego juniora dał mu dopiero III miejsce. Wygrał w tej kategorii, zgodnie z przedturniejowymi zapowiedziami, niesamowicie regularny w konkurencjach docelowych 16-letni Krzysztof Matwiejczuk z Zamościa (290 pkt na 300, w tym dwie „setki” i najlepszy wynik całych zawodów !), przed Karolem Sapigórskim z Poznania (288 pkt). Wśród seniorów, podobnie jak drużyna gospodarzy, niegościnny okazał się czołowy od lat zawodnik naszego okręgu Jacek Kuza z Buska-Zdroju. Wygrał wynikiem 288 pkt, przed Czechem Janem Bomberą i Włodzimierzem Targoszem (obaj po 286 pkt). W kategorii kobiet pod nieobecność największej gwiazdy polskiego castingu Magdaleny Kuzy i kontuzjowanej ubiegłorocznej zwyciężczyni Urszuli Włodarskiej z Buska, najlepszy wynik uzyskała Zuzana Placha z Ostrawy (269 pkt), wyprzedzając Litwinkę Ugne Svirbutaviciute i Buszczanką Renatą Kuza (obie po 251 pkt).
            W kategorii kobiet warto odnotować powrót do czynnego uprawiania castingu Poznanianki Aleksandry Harendy znanej pod panieńskim nazwiskiem Runowska. Ola, która była w przeszłości trzykrotną mistrzynią Polski juniorek i trzykrotna wicemistrzynią w kategorii kobiet, wróciła do castingu po … 23 latach ! Choć come back nie był bardzo udany (VII miejsce), to warto odnotować jej dobry wynik w skishu muchowym (85 pkt), a przede wszystkim nienaganną technikę rzutową we wszystkich konkurencjach docelowych. Wygląda na to, że castingu, podobnie jak jazdy na rowerze nie zapomina się do końca życia. Pamiętając upór Oli i jej predyspozycje do konkurencji odległościowych, można śmiało powiedzieć, że ma ona realne szanse włączenia się do rywalizacji najlepszych polskich kobiet.
            W juniorkach zgodnie z przewidywaniami najlepsza była Oliwia Mośko z Katowic, przed Martą Cylwik z Warszawy i dwiema zawodniczkami sklasyfikowanymi ex aequo; Magdaleną Jasińską z Błonia (niespodziewany świetny wynik 98 pkt na 100 możliwych w arenbergu !) oraz Donatą Żelazowska z Brodów (również bardzo cenny wynik 90 pkt w skishu spinningowym). Warty odnotowania jest również bardzo wysoki wynik w arenbergu (96 pkt) piątej zawodniczki, nieznanej dotychczas w ogóle na arenie ogólnopolskiej Anny Goszki z Katowic. Wygląda na to, że w zbliżającym się sezonie letnim zapowiada się pasjonująca walka pomiędzy czołowymi polskim juniorkami o trzy miejsca w reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata juniorów, która odbędą się w lipcu w Czechach.
            W najmłodszej kategorii kadetów, którzy walczyli tylko w dwóch konkurencjach spinningowych, swój talent potwierdzili bracia bliźniacy z Warszawy, 12-letni Michał i Patryk Sapigórscy, którzy zajęli I i III miejsce. Rozdzielił ich Robert Mirek z Katowic. Warto dodać, że Michał i Patryk uprawiają już z powodzeniem konkurencje muchowe, rywalizując z powodzeniem z juniorami. Dość powiedzieć, że w juniorach, którzy rywalizują na hali w 3 konkurencjach docelowych (oprócz wyżej wymienionych również skish muchowy), sklasyfikowani zostali odpowiednio na VI i VII miejscu pokonując kilku 18-letnich kadrowiczów ! Wysokie IV i V miejsca w kadetach zajęli dwaj zawodnicy okręgu Opole Patryk Chrabański i Wojciech Osada, co dobrze świadczy o pracy szkoleniowej w tym ciągle nowym na rzutowej mapie Polski okręgu oraz o systemie rywalizacji w sezonie zimowym, który z powodzeniem już drugi rok został wdrożony w okręgu opolskim PZW (cykl trzech imprez halowych w Grodkowie, Ozimku i Gogolinie, który zgromadził na starcie ponad 70 młodych zawodników z 14 kół okręgu Opole !). Trenerzy i działacze z Opolszczyzny uczynili również w końcu kolejny konieczny krok w kierunku rozwoju sportu rzutowego, gdyż ich junior z Gogolina Kamil Macha, po raz pierwszy wystartował również w konkurencji muchowej.
            Najbardziej oczekiwaną konkurencją Turnieju był, jak co roku, rozgrywany tylko tutaj i tylko raz w roku finał sprintcastingu (połączeniem rzutów do tarczy z biegiem na dystansie ok. 1000 m. + karne rundy za „pudła”). W kategorii seniorów kolejny, już ósmy raz w karierze zwyciężył Paweł Stopa z Zamościa, pokonując Czecha Jana Bomberę i Jacka Kuzę, któremu splatanie żyłki już w pierwszej serii rzutów uniemożliwiło skuteczną walkę o zwycięstwo. Wychowanek Pawła i jego godny następca Krzysztof Matwiejczuk – po raz drugi z rzędu zwyciężył w kategorii juniorów. Wśród kadetów wyrównaną walkę, podobnie jak przed rokiem, stoczyli bracia Patryk i Michał Sapigórski, których rozdzielił Robert Mirek z Katowic. Zwyciężył tak jak w 2012 r. Patryk Sapigórski.
             W finale arenberga w kategoriach seniorów i juniorów zwyciężyli ci sami zawodnicy, co w sprint castingu, tj. Paweł Stopa i Krzysztof Matwiejczuk. W kobietach najlepszą okazała się debiutująca w buski Turnieju Litwinka Ugne Svirbutaviciute, a w juniorkach Magdalena Jasińska z Błonie, która potwierdziła, że jej 98 pkt w kwalifikacjach nie było przypadkiem. W najmłodszej kategorii Michał  Sapigórski zrewanżował się bratu Patrykowi za porażki w wieloboju i sprint castingu zwyciężając z bardzo dobrym wynikiem 96 pkt. Warto odnotować pierwszy występ w finale Arenberga kadeta z Opola, Patryka Chrabańskiego, który jednak nie wytrzymał presji i zajął w nim III miejsce z przeciętnym wynikiem 78 pkt. 
            Niespodziewanie zakończyła się rywalizacja w konkurencji skisha multiplikatorowego. Dwukrotny z rzędu mistrz świata seniorów w tej konkurencji Jan Kita z Brodów, musiał uznać wyższość dwóch rywali Pawła Stopy z Zamościa i Jana Bombery z Ostrawy (obaj po 85 pkt przy 80 pkt Janka). Wśród kobiet zwyciężyła reprezentantka gospodarzy Renata Kuza (60 pkt).
            Na starcie XXIII Turnieju Halowego stanęło blisko 70 zawodników z 8 okręgów PZW (Białystok, Katowice, Kielce, Lublin, Opole, Poznań, Warszawa i Zamość), z 3 kół PZW (Błonie, Brody i Gogolin), z czeskiego okręgu Ostrawa i - po raz pierwszy - z Litwy.
            Uroczystość otwarcia zawodów uświetnili przedstawiciele władz samorządowych naszej gminy i powiatu, tj. V-ce Burmistrz Tomasz Mierzwa i Sekretarz Starostwa Powiatowego Jerzy Służalski. W czasie uroczystości naszym gościom z sąsiednich, unijnych krajów tj. z Litwy i z Czech, zostały wręczone materiały promocyjne ufundowane przez Gminę Busko-Zdrój. Warto też dodać, że Gmina Busko-Zdrój finansowo wsparła organizację XXIII Turnieju Halowego w castingu przyznając dotację na upowszechnianie kultury fizycznej wśród dzieci, młodzieży i kobiet gminy Busko-Zdrój w dziedzinie castingu. Dyplomy i nagrody książkowe dla zwycięzców wieloboi we wszystkich kategoriach wiekowych, a także dla zwycięzców rozegranego dodatkowo w czasie zawodów skisha multiplikatorowego, ufundował natomiast Starosta Buski. Puchary, dyplomy i nagrody wręczyli zwycięzcom: Prezes Okręgu Kielce Andrzej Drzazg, Dyrektora Biura ZO Kielce Czesław Grychowski i Prezesa Koła PZW w Busku-Zdroju Cezary Syrkiewicz. Sędzią głównym zawodów był sędzia klasy krajowej Zenon Kwiecień.