Fotki :  Fotki 1      Fotki 2          Wyniki / Results

 
ORGANIZATOR
Polski Zwiazek Wedkarski

                               
   Radio Elka       FILM TVP 3     Sponsor ME     Dyrektor ME       Podziękowanie 
                                                                                                     Prezydenta FCS

 

   Polscy medaliści ME w Lesznie 2005  

Bialik Iwona

Złoty medal w odl.spinningowej

Brazowy medal druzynowo
Paprzycki Janusz

Złoty medal w skishu spinning.

Brazowy medal druzynowo

Noga Marek

Srebrny medal w skishu spinning.

Brazowy medal w odl.spinningowej
Targosz Włodzimierz

Srebrny medal w Lososiu

Brazowy medal druzynowo
Włodarska Urszula

Brazowy medal w odl.spinningowej
Talar  Monika

Brazowy medal druzynowo

Kuza Jacek

Brazowy medal w 18 gr. oburacz

Brazowy medal druzynowo

Targosz Mateusz

Brazowy medal druzynowo

Mistrzostwa Europy Seniorów w Wędkarstwie Rzutowym - Leszno 2005

  Początek września to dla Rzutowców zawsze szczególny czas, ze względu na przypadające w tym terminie Mistrzostwa Europy bądź Świata. Tym razem dni 7 – 11. 09. były naprawdę wyjątkowe dla polskich zawodników bo Mistrzostwa Europy Seniorów odbywały się w Polsce. Zazwyczaj Lotnisko Aeroklubu Leszczyńskiego jest miejscem dla zawodów szybowcowych, tym razem zajęli je rzutowy z 13 krajów starego kontynentu. Jak co roku z polskimi zawodnikami był Prezes ds Sportu ZG Adam Zwarycz . A o to jak przedstawiały się kolejne dni Mistrzostw, gorące dni, bo i żar „lał” się z nieba a i emocji sportowych nie brakowało. Polacy rozkręcali się powoli, ale jak zaskoczyli to medale posypały się jeden za drugim…..

7 września ,

Środa to dzień przyjazdu ekip zagranicznych i dopinanie ostatnich organizacyjnych spraw na przysłowiowy ostatni guzik. A poza tym obył się kurs przygotowawczy na Sędziego Międzynarodowego prowadzony przez Thorgeira Gustavsena , po którym odbył się egzamin. Przystąpiło do niego sześcioro Polaków (wszyscy zdali)

8 września,

Rano oficjalne otwarcie zawodów, a potem już tylko rywalizacja między zawodnikami o najwyższe laury. Walka była między sobą, ale także wewnętrzna walka ze sobą. W sporcie owszem ważne jest przygotowanie do najważniejszej imprezy w roku, trafienie z formą akurat na te zawody, ale przede wszystkim psychika, czyli to, co się dzieje w głowie zawodnika, gdy staje na stanowisku. Oczywiście nie zapomnijmy o szczęściu, ale ono podobno sprzyja lepszym… w pierwszym dniu Mistrzostw „nasi” byli tuż, tuż od miejsc na podium

Iwona Bialik i Urszula Włodarska zakwalifikowały się do finału w skishu muchowym, ale w ostatecznej rywalizacji lepsze okazały się Alena Zinner, Jana Maisel i Tereza Havelkova nasze dziewczyny zajęły odpowiednio czwarte i piąte miejsce.

W odległości muchowej mężczyzn królowali Słowacy a kolejność była następująca: Robert Meszaros , Karol Michalik i Jan Meszaros. Nasz reprezentant Jacek Kuza zajął piąte miejsce.

Do finału ostatniej konkurencji rozgrywanej tego dnia, jaką był Arenberg, zakwalifikowała się Iwona Bialik . Finał zakończył się zwycięstwem Jany Maisel , druga była Zuzanna Kocirova a trzecia Kathrin Ernest, Polka była piąta.

Jak widać Polacy mówiąc żargonem sportowym „ocierali się o medale.”

9 września

Ach, co to był za dzień, rozwiązał się zaczarowany worek z medalami i posypało się złotem, srebrem i brązem….ale po kolei.

Pierwszą konkurencją tego dnia był skish spinningowy. Tutaj swoją klasę pokazali nasi panowie, co to był za finał…Osiem rzutni, na każdej z nich zawodnik, który do finału zakwalifikował się kompletem punktów, czyli 100/100. Wśród tej ósemki, znaleźli się Polacy: Janusz Paprzycki i Marek Noga . W końcowej rywalizacji obaj pomylili się tylko raz (nikomu nie udało się rzucić 100 pkt) i dlatego to czas rzucania rozstrzygał o podziale medali. Najszybszy był Janusz i tym samym obronił tytuł Mistrza Europy z 2003r. w tej konkurencji!!! a Marek został wice Mistrzem Europy za nimi na trzecim miejscu uplasował się Tomasz Lexa . Monika Talar po finale w kategorii kobiet zajęła tak nielubiane przez zawodników czwarte miejsce. Trzy pierwsze miejsca zajęły w kolejności: Zuzanna Kocirova, Jana Maisel i Alena Zinner.

Ale to jeszcze nie koniec emocji….konkurecja nr 5, odległość spinningowa jednoręczna 7,5 g. Wydaje się, że od jakiegoś już czasu jest to polska konkurencja, i tym razem nie było inaczej, ale nie wyprzedzajmy faktów…Wśród kobiet do finałowej siódemki zakwalifikowały się Polki: Monika Talar ( z najdłuższym rzutem w konkursie 74,03m!!!), Urszula Włodarska i Iwona Bialik oraz po dwie reprezentantki z Czech i Niemiec. W kategorii mężczyzn w finale Polskę reprezentował Marek Noga. Jako pierwsze startowały kobiety, walka była „zażarta” do ostatniego rzutu w ostatecznie Mistrzynią Europy w odległości spinningowej została Iwona Bialik , złoto dał jej rzut na odległość 71,44 m. Na trzecim stopniu podium stanęła druga z trzech Polek Urszula Włodarska . Niemka, Kathrin Ernest była druga . Wśród mężczyzn podobnie jak w odległości muchowej prym wiedli Słowacy, ale nie do końca, bo….brązowym medalistą Mistrzostw Europy został Marek Noga.

Po raz kolejny prawdziwe okazało się stwierdzenie, że walczymy do końca i w każdej konkurencji. W ostatniej rozgrywanej tego dnia konkurencji mogli wykazać się tylko panowie, ponieważ przyszedł czas na odległość muchową oburącz, czyli „łososia” I tutaj w finałowej ósemce Polacy mieli swojego przedstawiciela a był nim Włodzimierz Targosz. Po bardzo wyczerpującym finale reprezentant polski wywalczył wice Mistrzostwo Europy, pierwsze i trzecie miejsce na podium zajęli Czesi.

Tak zakończył się drugi dzień ME, jakże udany dla reprezentacji Polski.

10 września

W trzecim dniu zawodów odbyły się dwie konkurencje odległościowe i jedna docelowa. W skishu multi mieliśmy dwóch reprezentantów w ścisłym finale była to Monika Talar i Janusz Paprzycki, ostatecznie zajęli odpowiednio czwarte!!! i ósme miejsce. W następnej konkurencji tj. odległości oburęcznej 18 g szczęście uśmiechnęło się do Jacka Kuzy , który wywalczył brązowy medal Mistrzostw Europy. Jak się okazało był to ostatni medal tych Mistrzostw dla Polaków za poszczególne konkurencje. W dziewiątej konkurencji odległości multi ponownie zabrakło szczęścia Monice Talar , uplasowała się na piątym miejscu.

W tak wielkim skrócie przedstawiały się kolejne dni Mistrzostw Europy, Leszno 2005. Szczegółowe informacje na temat ilości punktów zdobytych przez wszystkich zawodników i odpowiadającym im miejsc można prześledzić na oficjalnej stronie wędkarstwa rzutowego w Polsce www.castingsport.pl .

Trener Kadry Narodowej, (jeśli ktoś zapomniał, kto nim jest to przypominam - Włodzimierz Targosz) powołał do drużyn następujące osoby: Janusza Paprzyckiego, Jacka Kuzę, Mateusza i Włodka Targosza . Te osoby wywalczyły brązowy medal Mistrzostw Europy w klasyfikacji drużynowej. Tego samego koloru krążek zdobyła drużyna żeńska w składzie: Monika Talar i Iwona Bialik . Zarówno u mężczyzn jak i w kobietach, wygrały drużyny niemieckie a drugie miejsce zajęli Czesi.

I już na samym końcu chciałabym podziękować sędziom za wkład i zaangażowanie w jakże trudnej i odpowiedzialnej pracy. Myślę, że pewnego rodzaju nagrodą jest to, że do organizatorów w czasie zawodów nie wpłynął żaden protest ze strony zawodników na sędziowanie. Naprawdę szczere gratulacje, bo to dzięki Wam zawody obyły się bez „zgrzytów”. Ponadto chciałabym też wspomnieć o działalności naszego dobrego duszka tych zawodów, który pomimo ciężkiej i stresującej pracy z racji pełnienia funkcji Dyrektora Organizacyjnego ME, trzymał za nas zawodników kciuki i wspomagał dobrym słowem… dzięki wielkie Krzysiek!!!

Mistrzostwa Europy, Leszno 2005 przeszły już do historii, w 2008 r Polska zdeklarowała chęć organizacji Mistrzostw Świata w Krakowie. Natomiast w przyszłym roku MŚ odbędą się ……??

BIALIK  IWONA